bydgoszcz brda kanał bydgoski

Samodzielne zwiedzanie może być naprawdę łatwe i dać dużo satysfakcji. Bydgoszcz na weekend to idealna propozycja dla fanów długich spacerów, którzy czas lubią organizować sobie sami. Miasto oferuje darmowe narzędzia, dzięki którym bez trudu zwiedzisz wszystko na własną rękę. Praktyczne wskazówki znajdziesz w tym artykule.

Kiedyś myślałam, że aby podróżować, trzeba mieć dużo pieniędzy, odkładać w nieskończoność, a każdą wolna złotówkę wrzucać do skarbonki. I tym sposobem raz wybrałam się na wakacje all inclusive. Raz. Pierwszy i prawdopodobnie ostatni (czasami, jeśli wybierasz się na wakacje z biurem podróży, taniej jest wziąć all niż HB). Byłam w cudownym miejscu: Fuerteventura, Wyspy Kanaryjskie. W cudowny sposób też zmarnowałam większość czasu siedząc w restauracji (po trzech dniach człowiek ma dość jedzenia, ile można?) i nad hotelowym basenem. Faktycznie długo oszczędzałam na te wczasy i żałuję, że tych ciężko zarobionych pieniędzy nie wydałam w inny sposób. Spokojnie wystarczyłoby funduszy na dwa – trzy wyjazdy na własną rękę.

Dlatego od tamtej pory wybieram opcję podróżowania po mojemu: tanio, aktywnie, na piechotę, z plecakiem, pociągiem, z tanim biletem lotniczym, z noclegiem w hostelu, agroturystyce lub tanim hotelu. Nie uważam, że podróże są dla bogaczy albo że trzeba na wakacje trzeba wydać tysiące. Za te same tysiące można odwiedzić o wiele więcej miejsc, poznać ciekawych ludzi i zobaczyć to, co naprawdę chce się zobaczyć. Być sobie samemu przewodnikiem nie zawsze jest takie proste i przyjemnie. Trzeba się trochę do podróży przygotować i liczyć na siebie, gdy coś pójdzie nie tak. Jednak takie niedogodności jestem w stanie znieść z przyjemnością za cenę wolności podróżowania.

Nie będzie więc zaskoczeniem, że wycieczka do Bydgoszczy była właśnie takim low costem na własną rękę. Tanie podróże po Polsce – jak to ugryźć? Bydgoszcz na weekend to świetny pomysł, jeśli dopiero zaczynacie!

Bydgoszcz na weekend – zwiedzanie z żółtą parasolką

Gdy wybieram się do większego Polskiego miasta, z reguły rozglądam się w Internecie za zwiedzaniem z przewodnikiem. W większości miejsc organizowane są darmowe spacery, a udział może wziąć każdy. Pomimo, że takie zwiedzanie z przewodnikiem jest z założenia darmowe, warto rozważyć pozostawienie napiwku (zwyczaj ten jest bardzo rozwinięty poza granicami Polski, u nas dopiero raczkuje). Zwiedzanie jest z reguły bogate merytorycznie i w niczym nie ustępuje klasycznemu zwiedzaniu z przewodnikiem, za którego płaci grupa lub biuro podróży. Nikt z nas nie chce pracować za darmo, więc dlaczego mielibyśmy nie docenić czyjejś ciężkiej pracy? Uwierzcie mi, oprowadzanie grup to nie jest taka łatwa praca, jak niektórym się wydaje.

Bydgoszcz na weekend - przechodzący przez rzekę

W Bydgoszczy, tak jak w innych miastach Polski, działa Free Walkative Tour. Przewodnicy oprowadzają grupy w różnych językach. Bydgoski Walkative oferuje dwie trasy: wiodącą przez Stare Miasto i drugą – przez Śródmieście (obie w języku angielskim, a Stare Miasto także w polskim). My uczestniczyliśmy w wycieczce po angielsku obejmującej Stare Miasto. Śródmieście również jest godne zobaczenia, ale na popołudnie mieliśmy już inne plany. W niecałe dwie godziny obeszliśmy najważniejsze miejsca w centrum. Do tych, które zaciekawiły nas najbardziej, wróciliśmy już na spokojnie sami. Informacji o obiektach szukaliśmy w mobilnym przewodniku.

Zwiedzanie Bydgoszczy z aplikacją

Bardzo miłym zaskoczeniem było dla mnie pobranie Oficjalnego Mobilnego Przewodnika po Bydgoszczy. W środku znajdują się wszystkie najważniejsze informacje i wskazówki dla turystów oraz mieszkańców. Dzięki temu nie musicie kupować przewodnika w postaci książki, ani drukować sobie materiałów. Aplikacja jest całkowicie darmowa, zilustrowana wieloma zdjęciami i zawiera:

  • Trasy zwiedzania (niektóre również w wersji audio), np. Przemysłowa historia Bydgoszczy, Poznaj Stare Miasto czy Szlak Zabytków Hydrotechniki,
  • Miejsca, czyli krótkie notatki o atrakcjach turystycznych (i nie tylko) – przydatne, gdy potrzebujemy znaleźć informacje o miejscu, w którym aktualnie się znajdujemy, gdy nie korzystamy z opcji tras zwiedzania,
  • Planner – umożliwia dodatnie do zakładki miejsc, które chcemy zobaczyć oraz wyświetlenie ich na mapie,
  • Gry miejskie – poznawanie miasta przez zabawę (nie tylko dla najmłodszych!),
  • Informacje o wydarzeniach,
  • Informacje o komunikacji w mieście, mapę oraz zakładkę „Informacje”, gdzie znajdują się ciekawostki, wiadomości i inne atrakcje w regionie.

Narzędzie jest naprawdę świetnie! Super zaprojektowane, intuicyjne i łatwe w użyciu. Mimo, że nasza wycieczka była w sierpniu, to nadal mam ją w telefonie. Mam nadzieję, że wrócę tam jeszcze raz, chociażby po to, aby wypróbować gry miejskie.

Bydgoski Tramwaj Wodny – zwiedzanie z poziomu rzeki

Jeśli wybieracie Bydgoszcz na weekend, to warto rozważyć alternatywne sposoby zwiedzania, na przykład ze statku. Miasto ma swoją Bydgoską Wenecję, więc nie obyło by się bez tramwaju wodnego. Typowo turystyczna atrakcja przyciąga wiele osób. Co trzeba wiedzieć przed podjęciem decyzji o rejsie?

  • Statki Słonecznik obsługują dwie linie: Słoneczną i Staromiejską. Rejs Linią Słoneczną trwa około 50 minut i odbywa się w kierunku Hotelu Słoneczny Młyn. Linia Staromiejska prowadzi natomiast obok Katedry Bydgoskiej, Opery Nova i Wyspy Młyńskiej, a dużą atrakcją jest śluzowanie (rejs trwa ok. 60-70 minut).
  • Statki zabierają jednorazowo 28 osób, a bilety trzeba wcześniej zakupić przez Internet lub w Bydgoskim Centrum Informacji. Wejście na pokład bez wcześniej kupionego biletu jest możliwe tylko wtedy, gdy na pokładzie są jeszcze wolne miejsca.
  • Bilety nie są drogie: normalny kosztuje 10 zł, a ulgowy 7 zł.
Bydgoszcz na weekend - Brda

To, na co tak naprawdę zwróciłabym uwagę, to tempo zwiedzania. Naprawdę warto wybrać się na rejs tramwajem wodnym, ponieważ jest to taka bydgoska klasyka. Natomiast trzeba wiedzieć, że statki poruszają się z naprawdę minimalną prędkością i jeśli ktoś szuka trochę mocniejszych wrażeń i większego tempa, może się rozczarować. Tak było właśnie w naszym przypadku: chcieliśmy popłynąć Linią Staromiejską, żeby zobaczyć z poziomu rzeki wcześniej zwiedzone miejsca. Niestety nie było już wolnych biletów (trochę za późno zdecydowaliśmy się zarezerwować miejsca), więc chcąc skorzystać z tej sztampowej atrakcji, popłynęliśmy Linią Słoneczną. Trochę się wynudziliśmy na pokładzie, bo szczerze mówiąc, niewiele było do oglądania. Kapitan puszczał komentarz do trasy w języku polskim, a inne języki i opcje były dostępne przez system słuchawkowy.

Jeśli mogę coś poradzić to tyle, że atrakcja jest dobra dla najmłodszych, korzystna cenowo, a jeśli już koniecznie chcecie z niej skorzystać, to wybierzcie Linię Staromiejską. Przynajmniej zobaczycie coś ciekawego. 😉

Jak widzicie: samodzielne zwiedzanie jest wyjątkowo proste! Są miasta, które bardziej przykładają się do tworzenia materiałów dla turystów i są takie, które niekoniecznie mają na to fundusze. Bydgoszcz zdecydowanie stanęła na wysokości zadania. W kolejnym wpisie z cyklu „Bydgoszcz na weekend”, podzielę się z Wami ciekawostkami, które zachęcą Was do odwiedzenia tego pięknego miasta.