Gdańsk i Gdynia – wycieczka na własną rękę


na własną rękę, Podróże, Polska, poradnik / niedziela, 6 stycznia, 2019

Gdańsk – część Trójmiasta, miasto leżące w północnej części Polski nad Zatoką Gdańską. Jedno z najwspanialszych polskich miast, mogące pochwalić się piękną architekturą, zabytkami i bogatą historią. Co roku odwiedzane przez wielu turystów z całego świata. Obowiązkowy punkt na liście miast do odwiedzenia. Zobaczcie, jak wyglądała moje wycieczka do Gdańska!

Wycieczka do Gdańska - rowerzyści

Z Wrocławia do Gdańska

Do Trójmiasta można dostać się na wiele sposobów, jednak wybierając się tam z Wrocławia, szczególnie polecam zdecydować się na pociąg. Jadąc porannym kursem realizowanym przez PKP Intercity, spędzamy w podróży około pięć i pół godziny i już około południa (godzina przyjazdu różni się w zależności od rozkładu – my wyjechałyśmy o 5:53; wysiadłyśmy na dworcu głównym w Gdańsku przed południem) jesteśmy w Gdańsku. Cena również nie jest wygórowana – w porównaniu z innymmi środkami transportu.

Podróżnych przybywających do Gdańska pociągiem, wita przepiękny budynek dworca z XIX wieku. Gmach dworca zbudowany został z czerwonej cegły i ozdobiony piaskowcem. Gotycko-manierystyczne formy budynku nawiązują do architektury dawnego Gdańska.

CIEKAWOSTKA: w 1984 roku japońskim mieście Imari otwarto budynek zbudowany na podobieństwo Dworca Głównego w Gdańsku.

Stacja kolejowa usytuowana jest w dzielnicy Śródmieście, niedaleko Głównego Miasta, Wyspy Spichrzów i Starego Miasta. Do ścisłego centrum najlepiej udać się na piechotę. Z Dworca Głównego odjeżdża najwięcej pociągów Szybkiej Kolei Miejskiej, która łączy stacje kolejowe na terenie Trójmiasta i okolicznych miejscowości. Codziennie korzystają z niej tysiące mieszkańców oraz turystów. Za niewielkie pieniądze można udać się m. in. do Sopotu czy Gdyni.

Jak zwykle śpimy w hostelu, ale…

… tym razem wybrałyśmy najtańszą opcję, jaką udało nam się w tamtym czasie znaleźć: łóżka w pokoju wieloosobowym. Zarezerwowałyśmy nocleg ze śniadaniem i możliwością wypicia kawy lub herbaty o każdej porze dnia i nocy, zapłaciłyśmy na miejscu, zostawiłyśmy rzeczy w zamykanych szafkach i ruszyłyśmy na zwiedzanie miasta.

Hostel, w którym się zatrzymałyśmy, znajduje się niecałe 10 minut pieszo od dworca i 5 minut pieszo od starówki Gdańska.

Chyba od zawsze byłam zdania, że nie jest najważniejszy standard miejsca, w którym przyjdzie Ci mieszkać przez tych kilka dni w czasie podróży. Ważne, żeby było czysto, a do przeżycia wystarczy przecież łóżko i prysznic. Wybierając się gdziekolwiek nie mam przecież zamiaru spędzać całych dni w hotelu, hostelu, pokoju, namiocie. Jadę, żeby zwiedzać, podziwiać, oglądać, robić zdjęcia – poznawać nowe miejsca. Nie dla mnie są 5-gwizdkowe hotele, pokoje z telewizorami, wystawne, hotelowe śniadania. Ważne jest miejsce i ludzie.

Czytaj dalej…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *